Bardzo ciekawym akcentem jest ten mus - nie - mus rabarbarowy, który ożywia całość i nadaje ciekawego smaku.
Inspiracją był ten przepis, jednak na swoje potrzeby zmodyfikowany.
Sernik z rabarbarem
Składniki (w temperaturze pokojowej):
Spód
- 180 g ciasteczek pełnoziarnistych (mogą być Digestive)
- 80 g rozpuszczonego masła
Ciastka wkładamy do malaksera i miksujemy na piasek. Dodajemy rozpuszczone masło. Tak przygotowaną masą wykładamy formę wyłożoną papierem do pieczenia uklepując masę ciasteczkową.
Masa serowa
- 700 g sera trzykrotnie zmielonego
- 150 g śmietany
- 2 jajka
- 2 żółtka
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1 łyżka ekstraktu waniliowego
- 120 g cukru
Wszystkie składniki wkładamy do miksera i miksujemy tylko do połączenia składników.
Masa rabarbarowa
- 250 g rabarbaru
- 80 g cukru brązowego
- 50 ml wody
- 1 łyżka soku z cytryny
- 1 - 2 łyżki grenadyny (opcjonalnie)
Rabarbar myjemy, obieramy, kroimy na kawałeczki. Wkładamy do garnka, wsypujemy cukier, dodajemy wodę i sok z cytryny. Dusimy na wolnym ogniu ok. 7 - 8 minut, aż rabarbar zmięknie i powstanie coś na kształt delikatnego musu.
Przez sitko przecedzamy masę, zostawiając syrop, który powstał.
Syrop jeszcze odparowujemy, aby zgęstniał (konsystencja powinna być taka, aby łatwo potem na wierzchu robić wzorki:-)). Aby nadać mu głębokiego koloru, można dodać 1 - 2 łyżki grenadyny.
Masę po odcedzeniu (nie powinna zawierać zbyt dużo płynu) studzimy.
Na ciasteczka wykładamy połowę masy serowej. Na nią wykładamy ostudzony mus rabarbarowy, a następnie resztę sera. Na wierzchu robimy kleksy z syropu z rabarbaru i ostrą stroną wykałaczki robimy wzorki.
Pieczemy w nagrzanym do 180 stopni piekarniku ok. 10 minut, następnie zmniejszamy temperaturę do 120 stopni i pieczemy ok. 50 - 55 minut. Po tym czasie wyłączamy piekarnik, uchylamy drzwi i studzimy tak godzinę. Po całkowitym ostudzeniu wkładamy do lodówki.
Smacznego:-)