sobota, 7 lipca 2012

Biszkopt z owocami, galaretką i delikatnym kremem

Weekend w Częstochowie. Stęskniłam się za domem. Za moimi rodzicami, pieskami i moim łóżkiem :) Skoro weekend w domku, to i coś dobrego na sobotnie popołudnie. Tym razem coś lekkiego, orzeźwiającego. Za namową Mamy zrobiłam mój ulubiony biszkopt z owocami i galaretką przełożony odrobiną delikatnego kremu na bazie masła. Oczywiście, biszkopt odpowiednio nasączony, z wyczuwalną nutą alkoholu :)
Dzisiaj zapoznam Was również z moimi pieskami, o jednym już kiedyś wspominałam - Tofik, a tym razem Mrówka (na zdjęciu ten czarny potworek i Aza). Tofik, znany już jako miłośnik owoców siedział dzisiaj przy mnie i tylko czekał na poczęstunek w postaci malinki, truskawki lub jagódki :)

Zapraszam :)

Biszkopt z owocami, galaretką i delikatnym kremem


Składniki:
Biszkopt
  • 5 dużych jajek
  • 2/3 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
Jajka ubijamy z cukrem na bardzo puszystą masę, tak długo, aż będzie jasna. Następnie, dodajemy przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i mieszamy drewnianą łyżką, aż składniki się połączą. Istotnym jest bardzo delikatne mieszanie masy, w jedną stronę, uważając na mąkę, która lubi osadzać się na dnie miski. Masę wylewamy do formy i pieczemy w temperaturze 170 stopni około 35 - 40 minut. Biszkopt powinien bardzo ładnie wyrosnąć. Oczywiście, trochę opadnie, ale powinien być niesamowicie delikatny i puszysty. Biszkopt studzimy, a następnie dzielimy na pół, tak aby pomiędzy jedną a drugą warstwę można było włożyć krem.
Poncz
  • szklanka gorącej wody
  • sok z połowy cytryny
  • kieliszek wódki/rumu
Część biszkoptu, na którą zostanie wyłożona masa obficie skrapiamy ponczem. Podobnie, wierzch biszkoptu, na którą zostaną wyłożone owoce.

Krem
  • 250 g miękkiego masła
  • 10 dag cukru pudru
  • 2 żółtka
Jeśli wolicie krem cytrynowy, należy dodać sok z jednej cytryny.
Masło ucieramy mikserem na puszystą masę. Dodajemy cukier puder dalej ucierając. Następnie dodajemy po jednym żółtku, po każdym miksując. Masa powinna być delikatna i puszysta (dosyć długo należy miksować masę, aby wszystkie składniki połączyły się).
Smak kremu można modyfikować dodając czekoladę, sok z cytryny czy kakao.

Wierzch
  • maliny
  • jagody
  • truskawki
  • 2 galaretki malinowe (rozpuszczone w 2,5 szklanki gorącej wody)
Nasączony biszkopt przekładamy kremem. Przykrywamy drugą częścią, którą również nasączamy. Na wierzch układamy owoce, które zalewamy tężejącą galaretką. Chłodzimy około 1 godzinę, podajemy prosto z lodówki.

Smacznego!

A poniżej moje psiaki :)

17 komentarzy:

  1. Uwielbiam w lecie biszkopty, a psiaki są cudowne! Mój nie je żadnych warzyw i owoców o dziwo poza kalarepą, którą wcina w każdej ilości, hehe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak, biszkopty latem są najlepsze :) A moje psiaki są wszystkożerne, ale muszę wypróbować w takim razie na nich kalarepkę :)

      Usuń
  2. takie biszkopty to kwintesencja lata! są lekkie, a mają tyle sezonowych smakołyków..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I znikają w tempie błyskawicznym :)

      Usuń
  3. Biszopcik z owocami to chyba to co niedługo pojawi się i u mnie :) Też właśnie jestem u rodziców, w końcu mam dla kogo piec, a słodkości w domu schodzą w dużych ilościach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wlasnie lubie korzystac z okazji, ze w domku ma kto zjadac moje wypieki:)

      Usuń
  4. Już chciała się pytać "to ile ty masz tych piesków?" Aż tu na samym końcu ich zdjęcia. Toż to nie są "pieski":) Ale PIĘKNE, WIELKIE PSY!:)

    A ciasto. Nasze ulubione o tej porze roku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mialam w sumie 4, ale zostaly 3 psiaki:) a mowie pieski, bo jakos tak sie przyzwyczailam jak byly takie malutkie i cudowne, no i tak mi pozostalo::) jeszcze zdjecie mojego Tofika musze Wam pokazac:)

      Usuń
  5. Bogactwo owoców na lekkim biszkopcie, ciasto marzenie! :-)
    Cudowne psiaki!

    OdpowiedzUsuń
  6. jejku te owoce z wierzchu wyglądają obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. obłęd!!
    przepiękne kolory, smaki...;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Beatko totalnie mnie zahipnotyzowało to zdjęcie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciasto cudne, pieski jeszcze ładniejsze. Też mam Tofika, 15-letniego jamnika. Fajny blog znalazłam go kilka dni temu i już zrobiłam 2 potrawy z przepisów tu zamieszczonych. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A cóż to było? Smakowało chociaż?;-)Polecam się na przyszłość :-)

      Usuń
  10. Dziekuje za przepis ale za pieski jeszcze bardziej Mieszkam w UK od prawie roku i bardzo brakuje mi Polskiej kuchni chociaz robie co moge Ale niestety nic to nie zastapi braku NAJLEPSZEGO PRZYJACIELA PSA pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :-) Będzie mi bardzo miło jeśli osoby komentujące anonimowo wskażą swoje imię lub nick, wtedy będę wiedzieć, jak się do Państwa zwracać :-)