Skoro są kurki, to trzeba je jak najlepiej wykorzystać. Przygodę z kurkami zaczęłam już jakiś czas temu ragout z ziemniaków z kurakmi i boczkiem. Dzisiaj przyszedł czas na focaccię mocno ziołową z kurkami. Inspirację stanowił przepis na blogu Kwestia Smaku z moją modyfikacją. Focaccię samą w sobie uwielbiam, szczególnie z oliwkami i taką cienką i lekko chrupiącą. Ta jest grubsza, delikatna i niezwykle aromatyczna dzięki bogactwu ziół oraz kurek. Świetnie smakuje skropiona oliwą z oliwą, podawana jako przystawka lub dodatek do sałatek.
Miłej niedzieli życzę oraz smacznego!
Focaccia z ziołami, kurkami i parmezanem
Składaniki:
- 2 dag świeżych drożdży
- 2 łyżki oliwy do ciasta plus 1 łyżka do kurek plus odrobina do wysmarowania formy
- 30 dag mąki
- pół łyżeczki soli do kurek plus 1 łyżeczka do ciasta
- pół łyżeczki cukru
- garść kurek (umytych i oczyszczonych)
- 150 ml ciepłej wody
- świeże zioła - oregano, tymianek, rozmaryn
- starty parmezan (ok. 1 - 2 łyżkek)
Drożdże rozkruszamy, zalewamy odrobiną ciepłej wody, tak aby móc w niej je rozprowadzić i dodajemy cukier. Odstawiamy na ok. 15 min, aby zaczyn się ruszył.
Pryepzsyna propoyzcja!
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo :)
UsuńNabrałam apetytu na kurki:) Smakowite zdjęcia:)
OdpowiedzUsuńDziękuję ślicznie :)
UsuńPycha :)
OdpowiedzUsuńpyszności ,miam ,miam :)
OdpowiedzUsuńwygląda rewelacyjnie, ślinka cieknie ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do siebie ;)
Witam ponownie,
OdpowiedzUsuńchciałam Cię zaprosić do wspólnego gotowania z okazji akcji kulinarnej jaką organizuję.
Kilka blogerek/blogerów jeden pomysł i różne wykonanie.;)
Poniewaz temat akcji to "Kukurydziane wariacje", więc proponuję wykonanie zupy kukurydzianej czy tam zupy z kukurydzy ;).
Jest dużo propozycji na to danie, jestem ciekawa efektów, jakie każdy zaprezentuje. Zapewne kazdy doda coś od siebie ;).
Wspólne gotowanie proponuję rozegrać w dniach 24-26.07. Dobrze jak wtedy przepis znajdzie się na blogu ;)
Proszę o odpowiedź ;) Pozdrawiam Serdecznie ;)
Z wielka checia wezme udzial!:) poprpsze typko o szczwgoly, czy jest jeden przepis, na ktorym bazujemy czy lazdy ma swoj:)?
Usuńkażdy ma swój ;) narzucam tylko temat przewodni zupa z kukurydzy, reszta dodatków i wykonanie wedle uznania ;)
OdpowiedzUsuńSuper Beatrice. Kurki rządzą! Jestem za takimi przepisami:)
OdpowiedzUsuńOjej! Jak tu smakowicie u Ciebie! Fantastycznie prezentuje się focaccia! I te kurki...uhm...wysyłam śniadaniową drożdżówę do Ciebie za kawałek tego rarytasu z grzybkami! Pozdrawiam serdecznie i zapraszam częściej!
OdpowiedzUsuńDziękuję! I dziękuję za drożdżówkę :) Na pewno będę zagłądać do Ciebie :)
UsuńPozdrawiam :)
fajna propozycja! a u mnie dziś tarta z kurkami się szykuje:)
OdpowiedzUsuńżycie & podróże
gotowanie
U mnie też pojawi się w tym tygodniu :) zapraszam więc do wzięcia udziału w akcji na Durszlaku :)
UsuńJak to obłędnie wygląda, piekłam foccacie tylko raz i z szałwią, pora na tą :D
OdpowiedzUsuń