sobota, 8 lutego 2014

Köttbullar (szwedzkie klopski)

Szwedzkie klopski, które zapewne znacie z Ikea. Osobiście nigdy ich tam nie jadłam (ogólnie omijam jedzenie w Ikea, jakoś do mnie nie przemawia), ale wiem, że dla niektórych jest to obowiązkowe danie w trakcie pobytu w tym sklepie. Ale zamiast jadać je tam, można je zrobić samemu w domu. Nie są trudne, to prawie jak nasze mielone, więc zachęcam do zrobienia ich na obiad :-)

Źródło inspiracji - Gotuję bo lubię 


Składniki:

  • ok. 250 g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego
  • 1 cebula drobno posiekana
  • 1 ugotowany ziemniak przeciśnięty przez praskę
  • pół pęczku pietruszki drobno posiekanej
  • 1 kajzerka namoczona w wodzie i odciśnięta
  • 1 jajko
  • 4 łyżki śmietany 18%
  • ewentualnie bułka tarta
  • 2 łyżki wody
  • sól

Wszystkie składniki (oprócz bułki tartej) razem wyrabiamy (najlepiej ręką) ok. 3-4 minut, aby dobrze się połączyły. Jeśli mięso będzie zbyt rzadkie dodajmy odrobinę bułki tartej, która zwiąże całość. Solimy. Masę odstawiamy do lodówki, na ok. 40 minut. Po tym czasie wyjmujemy, formujemy dłońmi namoczonymi w wodzie małe kuleczki i następnie smażymy z każdej strony na oleju. Możemy podać z tłuczonymi ziemniakami. 


Smacznego!

2 komentarze:

  1. tez je czasem robię, smaczne są:d

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem dlaczego, ale uznałam, że to pączki.
    Miałam zaćmienie umysłu chyba;d
    Klopsiki to zdecydowanie nie pączki!:) ale wyglądają apetycznie, podobają mi się, chociaż w Ikei ich nie przylookałam.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :-) Będzie mi bardzo miło jeśli osoby komentujące anonimowo wskażą swoje imię lub nick, wtedy będę wiedzieć, jak się do Państwa zwracać :-)